Historia Festiwalu „Gdańsk w Wilnie”

W latach 90. XX wieku w Polsce pojawił się nowy festiwal kulturalny, który miał brata bliźniaka na Litwie — pisze strona gdanski.pro. Chodzi o imprezę „Gdańsk w Wilnie”. W tym artykule omówimy bardziej szczegółowo to wydarzenie.

Powstanie

Historia festiwalu rozpoczęła się od podpisania przez Gdańsk i Wilno umowy o współpracy w 1998 roku. Rezultatem tego traktatu było pojawienie się bliźniaczych festiwali. Jeden z organizatorów tego wydarzenia zauważył, że takie inicjatywy są najlepszym sposobem na przekształcenie pamięci o przeszłości w przyszłość, aby relacje między Gdańskiem a Wilnem, lub szerzej między Polską a Litwą, rozwijały się i były przekazywane następnym pokoleniom. Wielu mieszkańców Gdańska pochodzi z Wilna, więc to połączenie między miastami jest jeszcze bardziej wyjątkowe.

Zwykle festiwal odbywa się w ciągu trzech dni. W tym czasie uczestnicy imprezy mogą przyjrzeć się bliżej kulturze polskiej i litewskiej. Dowiedz się więcej o ich folklorze, malarstwie, tradycjach i zwyczajach.

Dalsze losy Festiwalu

W 2023 roku festiwal był szczególnie ważny, ponieważ był poświęcony 25-leciu współpracy obu miast. Następnie wydarzenie po raz kolejny połączyło historię, kulturę, sztukę i artystów dwóch bliskich miast i sąsiednich krajów. Warto zauważyć, że wszystkie wydarzenia były bezpłatne.

W ramach trzydniowego festiwalu w Polskim Centrum Kultury w Wilnie odbył się koncert Zespołu Pieśni i Tańca Uniwersytetu Gdańskiego „Jantar”, Zespołu Pieśni i Tańca Uniwersytetu Wileńskiego oraz Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia”. To właśnie ten ostatni zespół przedstawił dziedzictwo kultury polskiej i litewskiej. Drugiego dnia festiwalu w sali koncertowej mieszczącej się w dawnym kościele św. Katarzyny wystąpili razem nauczyciele Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku i Orkiestra Kameralna im. św. Krzysztofa z Wilna pod batutą Modestasa Barkauskasa.

Na zakończenie festiwalu „Gdańsk w Wilnie” – 2023 w Litewskim ratuszu odbyło się spotkanie byłego Prezydenta RP, laureata Pokojowej Nagrody Nobla Lecha Wałęsy oraz dziennikarza i publicysty Rimvydasa Valatki.

W 2024 roku polsko-litewski festiwal odbył się w dniach 31 maja-2 czerwca. W tym roku w ramach imprezy odbyły się spotkania litewskich i polskich przedstawicieli kultury i sztuki, warsztaty, spektakle dla dzieci i wystawy plastyczne. Uczestnicy mieli również okazję zwiedzić zwiedzanie Wilna szlakami Wisławy Szymborskiej i Czesława Miłosza oraz ekskluzywny koncert gdańskiego zespołu muzyki dawnej Cappella Gedanensis. 

W ostatnim dniu festiwalu wszyscy uczestnicy spotkali się w kościele św. Kazimierza. Odwiedzający świątynię mieli okazję cieszyć się wyjątkowym koncertem muzyki sakralnej w wykonaniu jednego z najbardziej renomowanych polskich organistów Maestra Romana Peruckiego. W całej swojej karierze artysta dał ponad 2700 koncertów solowych i występów z najbardziej znanymi orkiestrami i artystami, grał na organach w największych salach koncertowych i kościołach świata. Dlatego odwiedzający Festiwal mieli zaszczyt posłuchać Romana Peruckiego. 

W sumie polsko-litewski Festiwal „Gdańsk w Wilnie” był dobrą inicjatywą dla obu krajów. Dzięki istnieniu takiego wydarzenia każdy może bardziej szczegółowo poznać historię danego miasta, a także lepiej zapoznać się z jego kulturą i codziennym życiem. Być może taki festiwal zachęci nawet jednego z uczestników do osobistego przyjazdu do Gdańska i zobaczenia na własne oczy całego piękna tego miasta. Wydarzenie to jest więc także swoistą reklamą dla polskiego miasta, która przynosi pozytywne rezultaty.

Historia polskiej piosenkarki Grażyny Łobaszewskiej

Podarowała polskiemu show-biznesowi wiele lirycznych piosenek. Uznano ją za polską Tinę Turner, pisze portal gdanski.pro. Mowa o gdańskiej wokalistce i kompozytorce Grażynie Łobaszewskiej. W...

Historia gdańskiego muzyka Krzysztofa Skiby

Jest polskim muzykiem, aktorem, autorem tekstów i publicystą, pisze portal gdanski.pro. Mowa o Krzysztofie Skibie, gdańskiej postaci kultury. W tym artykule opowiemy więcej o...
..... .